o pracowej trosce

Nie jest tajemnicą, gdzie pracuję. I nie jest tajemnicą, że rzeczona spółka dobrze się nie ma. I pomyślałam, że z pytaniami o pracę, jest jak z troską, o której mówiła Janina. A mówiła o tym, że mówienie komuś, kto chudnie, że wygląda jak z Auschwitz nie jest troską.

Z biznesem jest podobnie. Przy każdym Twoim pytaniu “Upadacie już”?, “Ile to jeszcze potrwa?” czy “Wynosicie się już z Polski?” umiera jednorożec i zamarza brokat. Ani Ciebie to nie interesuje, ani ja nie chcę Cię edukować. No a przecież zawsze możemy porozmawiać o kawie. O podróżach. O jesieni. O książkach. Jest tyle tematów na miły small talk.

I, jak radziła Jane Austen, możemy też rozmawiać o pogodzie i stanie dróg.

A jak Cię ciekawi, jak się w korporacji żyje i upada – zajrzyj do mojej książki. Już niedługo będzie dostępna w księgarni Motyle Książkowe, a jeszcze dziś znajdziesz ją na stronie wydawcy, czyli TU.